Interview

MP Motorsport w Formule E? 'Brakuje mi dźwięku silnika'

MP Motorsport w Formule E? 'Brakuje mi dźwięku silnika'

24 stycznia - 18:57 Ostatnia aktualizacja: 20:36
0 Komentarze

GPblog.com

MP Motorsport jest obecnie najbardziej utytułowanym, holenderskim zespołem. W zeszłym roku zespół prowadzony przez właściciela Henka de Jonga i menedżera zespołu Sandera Dorsmana został mistrzem w Formule 2. MP Motorsport jest również aktywny w Formule 3 i Formule 4.

MP Motorsport rozwija się ze wszystkich stron. Nasuwa się pytanie, czy może być więcej klas wyścigowych, do których holenderski zespół chciałby wejść? Na przykład Formuła E, mistrzostwa świata, które regularnie przyjmują nowe zespoły."Formuła E to fajna klasa" - mówi Henk de Jong w rozmowie z GPblog. "Tutaj (w warsztacie) w tle słychać było tylko silnik. Bardzo mi wtedy brakuje tego dźwięku. Nigdy nie mów nigdy, bo może za dziesięć lat wszyscy będziemy jeździć elektrycznie. Kto wie. Dodaliśmy już klasę kobiet, w której zamierzamy teraz jeździć, F1 Academy. Zamierzamy też startować w Eurocupie".

Indycar?

IndyCar to jedna z najsilniejszych serii wyścigowych na świecie, w której wszystkie zespoły są własnością prywatną. Chciałoby się powiedzieć, że MP Motorsport mogłoby uzyskać do niej dostęp stosunkowo łatwo. " Jeśli naprawdę mielibyśmy robić IndyCar, trzeba mieć zespół, który naprawdę będzie żył w Ameryce, ze specjalistami w tych mistrzostwach" - odpowiada Sander Dorsman. "Najłatwiej jest nie doceniać tego typu mistrzostw. W Europie poziom jest bardzo wysoki, ale w Ameryce jest to bardzo specjalistyczne."

Jest jeszcze jeden powód, dla którego De Jong pomija IndyCar: "Lubię mieć możliwość dotknięcia samochodów. Wtedy można powiedzieć, że powinienem pojechać i zamieszkać w Ameryce. Jeśli masz tam zespół, to trafiasz tam raz lub dwa razy w roku. To takie odległe widowisko. To musi pozostać zabawą także dla nas samych. W końcu to hobby, które wymknęło się spod kontroli, a teraz stało się całym biznesem. Uważam, że powinno to pozostać namacalne" .

Dorsman dodaje: "Przystępujemy do naszych mistrzostw, ponieważ chcemy wygrać. Jeśli przechodzisz do IndyCar, robisz to w połowie drogi. Tak, wtedy bierzesz udział w zawodach. Ale jeśli idziesz, musisz iść pełną parą: mieć warsztat w Ameryce, żyć tam. To nie jest oczywiste."

Odtwarzacz filmów

Więcej filmów