Interview

Rowland: Byłem jedynym, który mógł rzucić wyzwanie Charlesowi Leclercowi

Rowland: "Byłem jedynym, który mógł rzucić wyzwanie Charlesowi Leclercowi

13 stycznia - 05:41
0 Komentarze

GPblog.com

Po długiej zimowej przerwie, Formuła E powraca w ten weekend. Z nową generacją samochodów nie wiadomo jeszcze, gdzie będzie leżał układ sił. Dla Olivera Rowlanda będzie to kwestia czekania, aby zobaczyć, na czym stoi on i jego zespół. GPblog rozmawiał z Brytyjczykiem przed E-Prix Meksyku.

Czasami potrzebujesz tylko tej jednej odrobiny szczęścia, kiedy wszystko na chwilę staje na twojej drodze. Gdyby wypadło nieco inaczej, Rowland być może nie przygotowywałby się do pierwszego E-Prix sezonu w ten weekend z Mahindra Racing, ale zamiast tego przygotowywałby się do kolejnego sezonu w Formule 1. "Realistycznie rzecz biorąc, byłem drugi w F2. Skończyłem na drugim miejscu w mistrzostwach i zostałem zdyskwalifikowany w ostatnim wyścigu za 0,1 mm deski. Zostałem zdyskwalifikowany również trzy razy w trakcie sezonu. Dla mnie byłem tam w górze z Charlesem [Leclerc] i naprawdę jedynym, który mógł rzucić mu wyzwanie."

No chance

Leclerc następnie awansował do Formuły 1, co rok później zrobili również George Russell, Lando Norris i Alexander Albon. Rowland nigdy nie dostał szansy w królewskiej klasie motorsportu. "Ci goście są dobrzy, ale nie mam wątpliwości, że mogłem z nimi całkiem dobrze walczyć. Albon był tam w roku, w którym i ja tam byłem. Wydaje mi się, że to po prostu właściwe miejsce i właściwy czas. Niektóre z tych rzeczy wymagają odrobiny szczęścia, a to nie było mi przeznaczone. Jestem zadowolony z tego, jak sprawy wyglądają w tej chwili".

W Formule E, Rowland wyrobił sobie teraz nazwisko. Ma na swoim koncie jedno zwycięstwo, w 2019 roku w Berlinie. W dotkniętym koronawirusem roku Rowland zajął piąte miejsce w mistrzostwach. W kolejnych latach nie udało mu się awansować dalej niż na 14. miejsce. Pod względem talentu, Rowland uważa, że ta liczba nie oddaje jak jest naprawdę. "W trakcie mojej kariery odnosiłem spore sukcesy w World Endurance Series i F2. Byłem bliski pokonania Leclerca, który jeździł w Premie, kiedy ja byłem w F2".

"Potem przeszedłem do Nissana jako debiutant, miałem bardzo dobry pierwszy sezon zdobywając trzy pole position, powinienem był wygrywać wyścigi, ale to było więcej błędów debiutanta niż cokolwiek innego. Następnie spędziłem tam kolejne dwa sezony, kiedy byliśmy dość mocno skompromitowani. Przez te dwa lata byliśmy coraz bardziej w tyle. Wtedy przyjście tutaj (Mahindra) było nowym wyzwaniem. Wiedziałem, że ostatni rok zawsze będzie trudny. Plan był taki, aby mieć świeży start i projekt na Gen 3. Jestem pewien, że będzie jeszcze więcej okazji. Jestem pewien, że nadejdzie czas, kiedy będę miał pakiet, który pozwoli mi wygrywać wyścigi i walczyć o mistrzostwo."

Nowy sezon

Więc może ten sezon, rok, w którym układ sił może się zmienić. Dokonanie oceny, gdzie wszyscy stoją, jest czymś, co Rowland uważa za trudne. Przynajmniej podczas testów w Walencji, sprawy wyglądały dobrze pod względem prędkości. "Opierając się na Walencji i możemy zdobyć kilka przyzwoitych punktów. Ale potem znowu, zanim pojechaliśmy do Walencji, martwiliśmy się, że będziemy ostatni. Więc bardzo trudno jest wiedzieć, nie wiesz, czy każdy jechał na pełny gaz w Walencji lub ludzie może sandbagowali trochę, na pewno DS wyglądają szybko i może trochę poza zasięgiem dla nas, ale myślę, że każdy inny był w zasięgu. Nie mamy problemów z niezawodnością, wtedy jest możliwość bycia w okolicach pierwszej piątki, ale jednocześnie wiemy jak konkurencyjna jest Formuła E."

Rowland będzie musiał zmierzyć się nie tylko z nowymi samochodami, także z innym kolegą z zespołu. Lucas di Grassi to nazwisko zadomowione w Formule E. "W zeszłym roku z Alexandrem Simsem było bardzo spokojnie. Był całkiem interesującą postacią. Myślę, że posiadanie Lucasa to zupełnie inna dynamika w porównaniu do Simsa. On mocno naciska, ma wiele dobrych pomysłów. Dla mnie to jest dobre. Mam teraz odniesienie w jednym z najbardziej utytułowanych facetów w tych mistrzostwach."

Odtwarzacz filmów

Więcej filmów