F1 News

Bottas miał deja vu do zeszłego roku: 'O mój Boże, nie znowu!'

Bottas miał deja vu do zeszłego roku: 'O mój Boże, nie znowu!'

23 listopada - 16:47
0 Komentarze

GPblog.com

Podczas gdy w Abu Zabi najwięcej uwagi poświęcano walce o drugie miejsce w mistrzostwach kierowców, w środku pola toczyła się walka o końcową pozycję w mistrzostwach konstruktorów. Miejsce wyżej lub niżej w klasyfikacji miało poważne konsekwencje finansowe. Jednym z wygranych w tej grze o miliony dolarów była Alfa Romeo.

Zespół Saubera - startujący pod nazwą sponsora Alfa Romeo - zajął w końcowej klasyfikacji szóste miejsce z 55 punktami. To tyle samo co Aston Martin, ale piąte miejsce Valtteriego Bottasa w Imoli (najlepszy wynik któregokolwiek z tych zespołów) oznaczało, że Alfa Romeo skończyła wyżej w klasyfikacji. W rezultacie zespół ten przechwycił 12 milionów dolarów więcej w nagrodach pieniężnych niż Aston Martin.

Wszystko mogło się zmienić

Wszystko mogło się łatwo zmienić. Na ostatnim okrążeniu Grand Prix Abu Zabi Sebastian Vettel próbował wyprzedzić Daniela Ricciardo o dziewiąte miejsce. Gdyby to się udało, Aston Martin otrzymałby tym samym te dodatkowe 12 milionów."Miałem wizję do zeszłego roku, kiedy wszystko się zmieniło" - patrzył Bottas w rozmowie z GPblog i innymi mediami. Miał na myśli redagowanie walki o tytuł pomiędzy Maxem Verstappenem i Lewisem Hamiltonem, tym drugim wówczas jego kolegą z zespołu w Mercedesie.

"Zespół informował mnie na bieżąco (podczas wyścigu) i byłem: 'O mój Boże, nie znowu!'. Teraz uczucie było całe goed" - śmiał się Fin. Jego sezon był bardzo zmienny. W Alfie Romeo rozpoczął rok bardzo mocno, ale w drugiej połowie sezonu było coraz gorzej. Ponadto samochód miał wiele problemów z niezawodnością. "Ogólnie rzecz biorąc, jestem zadowolony. Wiem jednak, że jako zespół mamy jeszcze wiele do zrobienia. Nadal musimy być bardziej konsekwentni, osiągając lepsze wyniki."

Redaktor naczelny Tim Kraaij relacjonował z Abu Dhabi do tego artykułu

Odtwarzacz filmów

Więcej filmów