General

Sainz już wydaje się szczęśliwy, że pokona Red Bulla jeszcze raz w 2022 roku

Sainz już wydaje się szczęśliwy, że pokona Red Bulla jeszcze raz w 2022 roku

7 października - 09:23
0 Komentarze

GPblog.com

Carlos Sainz wygrał swoje pierwsze Grand Prix w Formule 1 w tym roku. Hiszpan widział trzykrotne zwycięstwo swojego kolegi z zespołu Charlesa Leclerca, ale ma nadzieję, że Ferrari uda się odnieść jeszcze przynajmniej jedno zwycięstwo w ostatnich pięciu weekendach GP. Z tym, że obecny numer pięć mistrzostw świata nie wydaje się zbyt ambitny.

W soboty, Ferrari wyróżniało się. Nie mniej niż 11 z 17 pole position zdobyła wyścigowa stajnia z Maranello. W wyścigach F1-75 przeżywa znacznie trudniejsze chwile. Jego opony zużywają się znacznie szybciej niż opony rywala - Red Bull Racing. Pewne jest to, że samochód Ferrari jest w tym roku konkurencyjny, ale Sainz wydaje się być szczęśliwy już wtedy, gdy w pozostałej części 2022 roku będzie jeszcze jedno zwycięstwo

"Myślę, że zdobyliśmy kilka dobrych punktów w Singapurze, tutaj [w Japonii] chcemy po prostu wygrać. Myślę, że jeśli możemy wygrać jeszcze jeden wyścig przed końcem sezonu, to daje to dobre uczucie i motywację na przyszły rok" - cytuje Sainza Motorsport-Magazin.com. Ostatnie zwycięstwo Ferrari datuje się na lipiec, w Austrii. "Minęło trochę czasu i wygrana oznaczałaby, że jako zespół dostarczamy doskonały weekend. To jest dokładnie to, czego potrzebujemy."

Red Bull w przewadze

Sainz widzi zatem oczywistą przewagę Maxa Verstappena i Sergio Pereza w finale tego sezonu. W bieżącym roku jest jeszcze pięć wyścigów; Japonia, Stany Zjednoczone, Meksyk, Brazylia i Abu Dhabi. Pod względem charakterystyki RB18 wydaje się mieć wszędzie lekką przewagę, ale nie zmienia to faktu, że Ferrari powinno stanowić poważne wyzwanie dla Red Bulla.

Odtwarzacz filmów

Więcej filmów