F1 News

Herta w F1? 'Ostatnia historia w tej sprawie nie została napisana'

Herta w F1? 'Ostatnia historia w tej sprawie nie została napisana'

26 września - 13:37
0 Komentarze

GPblog.com

Colton Herta nie może w przyszłym sezonie dokonać wymarzonych przenosin do Formuły 1, ponieważ ma zbyt mało punktów na superlicencję. Jednak to, co nie jest, może jeszcze nadejść. W Stanach Zjednoczonych nie tracą nadziei, podobnie jak Bobby Epstein. Jest on promotorem Grand Prix USA w Austin.

Dla Circuit of the Americas, a także Grands Prix w Miami i Las Vegas, Amerykanin na starcie oznaczałby dodatkowy wymiar. "Myślę, że ostatni rozdział nie został jeszcze napisany w tej historii", powiedział Epstein. Wyścig. "Więc mam nadzieję, że zobaczymy go w Formule 1 w przyszłości, nawet jeśli nie będzie to w przyszłym roku. Bardzo chciałbym zobaczyć go na siatce - szczególnie będąc w zespole, który jest konkurencyjny. To jest równie ważne."

Sargeant w roli zmiennika?

Nie jest całkowicie wykluczone, że w przyszłym sezonie żaden Amerykanin nie będzie jeździł w Formule 1. Logan Sargeant jest kandydatem do zajęcia pozostałego miejsca w Williamsie, choć i Sargeant nie jest jeszcze pewien super licencji. Epstein uważa jednak, że dla Formuły 1 i rynku amerykańskiego ważniejsze jest pozyskanie kierowcy, który wyrobił sobie nazwisko w Stanach Zjednoczonych. Sargeant jest nieznany szerokiej publiczności w Ameryce, startując w klasach wyścigowych skupionych na Europie.

"I nikt nie zwrócił uwagi na różnicę! To duża różnica, jeśli przejdziesz (przez wyścigi w USA)"- uważa Epstein. Nawiązuje do Alexandra Rossiego, ostatniego Amerykanina w Formule 1. W jego ojczyźnie mało kto go wtedy znał. "Bo Alexander przeszedł w drugą stronę i nawinął się w IndyCar, prawda? A ludzie nie zauważyli tam Rossiego (w F1). Więc to byłoby wyjątkowe. I to byłoby naprawdę pomocne, gdyby przyszli przez IndyCar, a nie tradycyjną serię zasilającą F1."

Odtwarzacz filmów

Więcej filmów