F1 News

Nowy szef techniczny Aston Martin: Max i Fernando wyglądają podobnie

Nowy szef techniczny Aston Martin: "Max i Fernando wyglądają podobnie

22 września - 16:27
0 Komentarze

GPblog.com

Po obowiązkowej przerwie Dan Fallows w pełni pracuje jako dyrektor techniczny Astona Martina. Po wielu latach pracy w Red Bull Racing, teraz buduje AMR23, pierwszy samochód, za który jest ostatecznie odpowiedzialny.

Fallows zazwyczaj nie udziela wielu wywiadów. Woli pozostać anonimowy, z dala od światła reflektorów. Jednak jego nowa praca bez wątpienia zwróci na niego większą uwagę. Fallows musi zadbać o to, by Aston Martin miał w przyszłym sezonie konkurencyjny samochód, w którym zabłyśnie wymagający Fernando Alonso.


By poczuć


Wykonanie samochodu uwzględnia styl jazdy Hiszpana, kogoś kogo Fallows nie zna dobrze na tym etapie. "On ma reputację osoby bardzo jeżdżącej na wyczucie - naprawdę lubi czuć granice samochodu" Fallows opowiada na. Strona internetowa Aston Martin F1. "Jeśli tak jest, musimy upewnić się, że platforma samochodu jest przewidywalna, stabilna, wszystkie rzeczy, które staramy się osiągnąć z samochodem tak czy inaczej, ale jest to absolutnie wzmocnione z kimś takim jak Fernando".


W Red Bullu Fallows pracował z Maxem Verstappenem. Kierowcą, który zawsze jeździ na granicy możliwości samochodu lub nieco powyżej niej. Według Fallowsa, z takim kierowcą ważne jest, aby samochód był stabilny na limicie. "Moje zrozumienie jest takie, że Fernando będzie bardzo podobny. Są kierowcy, jak Fernando i Max, którzy jeżdżą tymi szybkimi, o dużej sile docisku samochodami Formuły 1 jak gokartami. Wydaje mi się to absolutnie niezwykłe, że mogą traktować samochód tak wyrafinowany i tak szybki jak bolid Formuły 1 w taki sam sposób jak gokart, ale tak robią. A skoro tak jeżdżą, to do nas należy dać im samochód, którym będą mogli jeździć jak gokartem."

Odtwarzacz filmów

Więcej filmów