F1 News

Magnussen uważa powrót do F1 za przywilej: Oglądanie wyścigów trochę boli

Magnussen uważa powrót do F1 za przywilej: "Oglądanie wyścigów trochę boli

16 sierpnia - 10:37
0 Komentarze

GPblog.com

Kevin Magnussen spojrzał wstecz na swój powrót w Formule 1. Duński kierowca na początku sezonu dokonał zaskakującego powrotu do swojego byłego zespołu Haas. Magnussen mówi, że odejście z tego sportu trochę bolało.

Wraz z odejściem Nikity Mazepina, w Haasie nagle zwolniło się miejsce po pierwszych trzech dniach testowych 2022 roku. Haas podjął decyzję o przywróceniu do sportu swojego starego kierowcy Magnussena i okazało się to słuszną decyzją. Duńczyk zgromadził już 22 punkty i wraz ze swoim zespołem zajmuje siódme miejsce w Mistrzostwach Konstruktorów.

"Byłem bardzo zadowolony, że zachowałem życie poza Formułą 1. Wciąż się ścigałem, ścigałem się w wielu rzeczach. Zrobiłem Le Mans z moim tatą jako kolegą z zespołu, to była świetna zabawa i wiesz, ścigałem się IndyCar, ścigałem się w Daytonie w samochodach sportowych i miałem dużo zabawy. I nie czułem, że brakuje mi Formuły 1", mówi kierowca Haas. F1.com.

Magnussen docenia powrót do F1

"Ale kiedy oglądałem wyścigi to trochę bolało, że wiedziałem, że nie zrobię tego ponownie". W rezultacie Magnussen wie, że będzie tęsknił za sportem, gdy faktycznie przejdzie na emeryturę, ponieważ uważa, że powrót do F1 jest ogromnym przywilejem. "Kiedy już jakbyś to stracił i odzyskał, to bardzo fajnie jest być kierowcą Formuły 1".

Powrót Magnussena trudno było rozpocząć lepiej, ponieważ zajął piąte miejsce w wyścigu otwierającym sezon. Szczególnie po dramatycznie słabym dla Haasa sezonie 2021, wyniki Duńczyka w pierwszych kilku wyścigach były miłym zaskoczeniem. Haas wprowadził nowe modernizacje tuż przed przerwą letnią i ma nadzieję na poprawę wyników od Grand Prix Belgii.

Odtwarzacz filmów

Więcej filmów