F1 News

Były kierowca F1: Brakuje zaufania między Ferrari a ich kierowcami

Były kierowca F1: "Brakuje zaufania między Ferrari a ich kierowcami

15 sierpnia - 16:25
0 Komentarze

GPblog.com

Były kierowca Formuły 1 Marcus Ericsson uważa, że między Charlesem Leclercem a Ferrari istnieje fundamentalny brak zaufania. Szwedzki kierowca wątpi, że zespół jest w stanie nadrobić dużą lukę w mistrzostwach w drugiej połowie sezonu.

Ericsson był kolegą Leclerca z zespołu w debiutanckim roku Monakijczyka w 2018 roku. Obaj kierowcy jeździli razem dla Saubera. Teraz Leclerc walczy o tytuł w Ferrari, ale z różnicą nie mniejszą niż osiemdziesiąt punktów, wygląda na to, że zdobycie mistrzostwa będzie jeszcze trudnym zadaniem.

Ericsson stawia się w roli swojego byłego kolegi z zespołu. Kierowca IndyCar uważa, że frustracja Leclerca przyczynia się do błędów popełnianych przez Ferrari. Podczas Grand Prix Węgier Włosi ponownie wybrali złą strategię, przez co zarówno Leclerc, jak i Carlos Sainz zajęli miejsca obok podium.

"Myślę, że jest bardzo sfrustrowany. Myślę, że w tym roku był szybki, ale po prostu było wiele problemów", Ericsson mówi Sky Sports. Szwedzki kierowca wskazuje jako przykład Grand Prix Francji, gdzie Leclerc wylądował w ścianie przez swój własny błąd.

'Sainz i Leclerc wątpią w decyzje Ferrari'

"On chce wrócić do polowania na mistrzostwo, a tak się po prostu nie dzieje. To będzie trudne dla Charlesa, ponieważ myślę, że będzie czuł, że miał okazję naprawdę walczyć o mistrzostwo w tym roku. I nie był w stanie z powodu kilku rzeczy poza jego kontrolą", kontynuuje były kierowca F1.

Ferrari wydaje się mieć mocny samochód, zwłaszcza w kwalifikacjach. Ericsson nie rozumie zatem, dlaczego zespół popełnia tak wiele błędów. "Myślę, że problemem, z perspektywy kierowcy, i myślę, że widzieliśmy to już całkiem sporo razy w tym roku, jest to, że zarówno Carlos jak i Charles wątpią w decyzje, które pit wall podejmuje podczas wyścigu. Oczywiście, to zaufanie, które musisz mieć jako kierowca ze swoim zespołem, wydaje się, że brakuje trochę między Ferrari i ich kierowcami, a w ciągu sezonu to nie jest dobre." Ericsson wątpi, że Ferrari może wrócić do mistrzostw w drugiej połowie sezonu.

Odtwarzacz filmów

Więcej filmów