General

De Vries otrzymuje ostrą krytykę: Tym razem to ja byłem ofiarą.

De Vries otrzymuje ostrą krytykę: "Tym razem to ja byłem ofiarą".

14 sierpnia - 13:56
0 Komentarze

GPblog.com

Pascal Wehrlein nie jest zadowolony z występu Nycka de Vriesa w Seulu. Kierowca, który w niedzielne popołudnie przeszedł na emeryturę po kolizji z De Vriesem, zarówno podczas wyścigu, jak i po nim był bardzo krytyczny wobec Holendra i dał upust swoim emocjom.

De Vries widział, jak Wehrlein wyprzedził go podczas wyścigu i próbował go ponownie wyprzedzić, ale pierwszy kierowca okazał się zbyt ambitny. Nie dość, że mocno się rozbił, to jeszcze Wehrleinowi zniknęła ostatnia część jego sezonu. De Vries otrzymał za to karę od kontroli wyścigu.

Wściekły Wehrlein jeszcze nie odszedł

Wehrlein uznał działanie De Vriesa za niezrozumiałe i dlatego wyraził to przez radio pokładowe. "Mam nadzieję, że nie dostanie się do F1" - krzyczał Wehrlein przez radio pokładowe, który po tym w rozmowie z Wyścig Wehrleinem jeszcze się nie uspokoił.

"To nie jest standard tych mistrzostw" - powiedział Medium. "Mam na myśli... te ruchy! W końcu mój wyścig został zniszczony, jego wyścig został zniszczony i dostał za to dwa punkty karne, punkty licencyjne. To dość często ci sami kierowcy z nadmiernie zmotywowanymi ruchami i niestety tym razem to ja byłem jego ofiarą."

Odtwarzacz filmów

Więcej filmów