Formula E Media

F1 News

De Vries uważa, że aureola uratowała mu życie: Wszystko działo się w zwolnionym tempie.

De Vries uważa, że aureola uratowała mu życie: "Wszystko działo się w zwolnionym tempie".

13 sierpnia - 13:48
0 Komentarze

GPblog.com

Pierwszy wyścig Formuły E w Seulu zakończył się dla Nycka de Vriesa już na pierwszym okrążeniu. Holender brał udział w potężnej kraksie, w której ośmiu kierowców zakończyło swój wyścig. Po wszystkim cieszył się, że wszyscy wyszli bez szwanku i chwalił rolę, jaką odegrała w tym halo.

Incydent miał miejsce na przesychającym torze o małej przyczepności i słabej widoczności, wyjaśnił De Vries w Mercedes komunikacie prasowym. "Zdecydowanie nie tak wyobrażałem sobie dzisiejszy dzień wyścigowy. Niestety mój wyścig zakończył się już na pierwszym okrążeniu" - mówi 27-letni kierowca ze Sneek, który mówi o "bardzo zdradliwych warunkach".

De Vries szczęśliwy z halo

De Vries rozbił swój samochód o Nissana Sebastiana Buemi i uważa, że halo mogło uratować mu życie. "Na szczęście halo ochroniło mnie w wypadku" - kontynuował. "Wszystko działo się jak w zwolnionym tempie. Nic mi się nie stało, ale oczywiście to był najgorszy możliwy sposób na zakończenie mojego wyścigu. Najważniejsze, że wszystkim nic się nie stało".

Mercedes zwraca teraz swoją uwagę na niedzielę, gdzie Stoffel Vandoorne ma duże szanse na klinczowanie tytułu mistrza świata podczas drugiego wyścigu weekendu. Podczas sobotniego wyścigu Mitch Evans uniemożliwił wcześniejsze rozpoczęcie imprezy.

Odtwarzacz filmów

Więcej filmów