F1 News

Windsor: 'Brown będzie żałował opcji w kontrakcie Ricciardo'.

Windsor: 'Brown będzie żałował opcji w kontrakcie Ricciardo'.

8 sierpnia - 08:48
0 Komentarze

GPblog.com

Ekspert F1 Peter Windsor z oburzeniem patrzy na sytuację w Formule 1 i wyraża swoją opinię na temat trudnej sytuacji, w jakiej znajdują się obecnie McLaren i Alpine. Daniel Ricciardo może rozwiązać problemy, ale McLaren będzie musiał sięgnąć głęboko.

Ricciardo jest igraszką w wyścigu o fotel F1

W okolicach Grand Prix Węgier na torze F1 rozwinęła się prawdziwa telenowela. Wraz z rezygnacją Sebastiana Vettela rozpoczął się wyścig o miejsce wśród kierowców F1, w którym Daniel Ricciardo wydaje się być igraszką. Fernando Alonso bardzo szybko zareagował na wolne miejsce i zajął miejsce Vettela w Aston Martinie. Alpine uznało, że słusznie ogłosiło Oscara Piastri swoim kierowcą na rok 2023. Młody Australijczyk ujawnił jednak, że nic o tym nie wie i nie ma zamiaru wypełniać pustki po Alonso. Wydaje się, że Piastri wolałby dogadać się z McLarenem, ale obecnie nie ma na to miejsca.

Zarówno Lando Norris, jak i Daniel Ricciardo wciąż są związani kontraktem z McLarenem, co czyni sytuację jeszcze dziwniejszą. Piastri nie odrzuciłby gwarantowanego miejsca w F1 w Alpine, gdyby nie miał zapewnionego miejsca w innym zespole. Dlatego oczekuje się, że słabo spisujący się Ricciardo ustąpi miejsca swojemu rodakowi debiutantowi. Transfer rozgrywającego Ricciardo do Alpine rozwiązałby problem dla obu zespołów. Jednak zwolnienie to będzie drogo kosztować zespół z Woking, ze względu na zobowiązania kontraktowe. Windsor dodatkowo wyjaśnia sytuację w. Filmik na YouTube.

Brown już zapłacił sowicie

Windsor: "To, co zajmie teraz trochę czasu, to umowa, którą Zak [Brown] zawrze z Danielem. Daniel będzie jeździł dla niego przez resztę tego roku, więc nie będzie to komfortowa sytuacja dla Zaka. Na pewno będzie żałował umowy, którą sporządził w pierwszej kolejności, co oznacza, że Daniel ma teraz tyle opcji, a on sam nie." Windsor nie wyklucza, że McLaren jest skłonny zapłacić Ricciardo. Znawca F1 przypomina, że Brown wydał 32 miliony na swoją nominację na szefa zespołu, aby wyjść z umowy z Hondą i przejść na silniki Mercedesa. Szykuje się kolejny duży wydatek.

Windsor: "To będzie kolejny hit w okolicach dwudziestu milionów. Może więcej, a może mniej. Może uda im się to wynegocjować w dół albo sfinansować miejsce dla niego gdzieś indziej. W każdym razie to będzie klucz, zanim wszystko będzie mogło się posypać". Windsor nie spodziewa się jeszcze żadnych komunikatów dotyczących Piastriego i tego, czy będzie on zobowiązany do jazdy dla Alpine, czy zajmie miejsce Ricciardo. Najpierw Brown i Ricciardo będą musieli dojść do porozumienia.

Odtwarzacz filmów

Więcej filmów